Przejdź do głównej treści Przejdź do wyszukiwarki
Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy w Pogorzeli

Na tropie depozytu w Elżbietkowie

Utworzono dnia 29.12.2022

Historyczny kontekst

 

Wojna w gminie Pogorzela dobiegła końca wraz z wycofaniem się ostatnich żołnierzy niemieckich. Przełom stycznia i lutego 1945 roku to okres, kiedy mieszkańcy po raz pierwszy mogli poczuć ulgę po wieloletniej okupacji. Rozpoczął się długi proces organizacji życia w powojennej rzeczywistości i przywracania polskiej administracji i zarządów dla gmin. Nie było to wcale proste zadanie, ponieważ obszar Polski dostał się w orbitę wpływów Związku Radzieckiego, a plany Stalina zakładały zainstalowanie w Warszawie rządu podległego Moskwie. Narzucone z góry rozwiązania ustrojowe i ideologiczne spotkały się jednak z oporem części społeczeństwa. Główny prym w walce z nowo instalowanymi władzami oraz powstającymi organami porządkowymi wiodły miejscowe grupy partyzanckie, które po zakończeniu walk z Niemcami próbowały zareagować na zmieniającą się rzeczywistość. Tak też było na terenie powiatu krotoszyńskiego. Jednym z takich oddziałów była grupa konspiracyjna powstała na przełomie maja i czerwca 1945 roku pod dowództwem Zdzisława Foltynowicza (materiały IPN w Warszawie sygn. IPN BU 0185/30 i IPN w Poznaniu sygn. IPN Po 04/907 t. 2). Na terenie Pogorzeli oraz powiatu dochodziło do licznych akcji w postaci ataków na posterunki milicji lub urzędy bezpieczeństwa. 27 marca 1946 roku w Elżbietkowie doszło do starcia zbrojnego z oddziałem partyzanckim Mariana Rączki ps. „Kościuszko”, który akurat wówczas przebywał we wsi. Otoczyły go oddziały z urzędów bezpieczeństwa ze Śremu, Gostynia i Krotoszyna. Mimo dramatycznej sytuacji, podopieczni Rączki przerwali pierścień okrążenia i zdołali wycofać się do lasu. Pochwycili także jednego z funkcjonariuszy, który posiadał przy sobie mapę z aktualnym rozmieszczeniem sił bezpieki[1].

Poszukiwania

Tropem tych walk (a raczej pozostałości po nich) podążyła Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy w Pogorzeli, która w dniach 24-25 września 2022 roku zorganizowała poszukiwania w Elżbietkowie. Od samego początku wiadomo było, że starcia antykomunistycznej partyzantki z oddziałami resortów siłowych miały raczej charakter konfrontacji polegającej na wymianie ognia zza różnych osłon i przeszkód. Często bywało tak, że aparat bezpieczeństwa poszukiwał poszczególnych grup, próbował je wytropić i osaczyć, a przyłapani na miejscu partyzanci starali się wyrwać z zasadzki. Dokładnie taki charakter miały wydarzenia w Elżbietkowie.

 

Jedna z grup eksploratorów biorących udział w poszukiwaniach w innym rejonie działki leśnej natrafiła na wystrzelone pociski – wśród nich m.in. 4 należące do karabinu Browning wz. 28. Oprócz tego odnaleziono sporo łusek i nabojów pasujących do broni typu Mauser. Tak duże skupisko jednego rodzaju znalezisk było jasnym dowodem na to, że potyczka z marca 1946 roku mogła rozegrać się jednocześnie w kilku miejscach. W trakcie eksploracji lasu jeden z poszukiwaczy natrafił na klamrę pochodzącą z munduru członka Hitlerjugend. Z całą pewnością była to pozostałość po działalności organizacji w tym regionie, która cyklicznie urządzała biwaki i spotkania w lesie w Elżbietkowie oraz w lasach w pobliskim Siedmiorogowie.

Najciekawszą niespodziankę sprawiło nam odkrycie, którego dokonaliśmy na jednej z działek sąsiadujących z lasem. W trakcie poszukiwań natrafiliśmy na lufę od karibu Mauser oraz bagnet. Ostatni miał na sobie ślady farby, a ostrze było już wielokrotnie piłowane, co wskazuje, że był on używany jako narzędzie w gospodarstwie i najprawdopodobniej zagubił się właścicielowi podczas prac polowych. Inaczej rzecz się miała z lufą. Stan korozji oraz brak innych elementów sugerował, że od dłuższego czasu zalegała w ziemi. Trudno interpretować pojedyncze znalezisko. Karabin, z którego została już tylko lufa, być może zakopał któryś z tutejszych rolników w obawie przed problemami wynikającymi z jego posiadania.

Dzięki tegorocznej eksploracji udało się natrafić na pozostałości po starciu oddziału Mariana Rączki ps. „Kościuszko”, co samo w sobie poszerza naszą wiedzę o tym wydarzeniu, a przedmioty świadczące o walkach staną się cennymi artefaktami będącymi namacalnymi śladami lokalnej historii.

Oprac. Damian Płowy

 


[1] D. Szczepaniak, Konspiracja antykomunistyczna w powiecie krotoszyńskim w latach 1945-1956, Krotoszyn 2016, s. 34.

Poszukiwania

Utworzono dnia 29.12.2022, 09:22

Kalendarium

Lista wydarzeń w miesiącu Styczeń 2023 Brak wydarzeń w tym miesiącu.

Licznik odwiedzin:

W tym tygodniu: 45

W poprzednim tygodniu: 58

W tym miesiącu: 235

W poprzednim miesiącu: 211

Wszystkich: 11587

Nasza Biblioteka

Biblioteka Narodowa

NPRCz

Instytut Książki

MKiDz